Piosenki

 

PIOSENKI DLA BABCI I DZIADKA


CAŁUSKI

Wesoło witamy, wesoło witamy

Wszystkich Was, wszystkich Was.

Radośnie śpiewamy, radośnie śpiewamy

Cały czas, cały czas

parlando:

Ciekawe, ciekawe

Co robić będziemy?

Co teraz, co teraz

Dla Was szykujemy.

Ref:              Raz, dwa, trzy!

Całuski, całuski

Dzisiaj dla Was mamy,

Całuski, całuski

Damy Wam.

DZIADKU NASZ KOCHANY



Dziś mamy dzień Dziadka.

Wspaniała to gradka.

Dla wszystkich dzieciaków:

dziewczynek, chłopaków.

Dziadku, dziadku, dziadku

tyle pięknych kwiatków

dzisiaj tobie damy.


 

DOBOSZ

Jestem sobie dobosz mały.

Ram, tam, tam! Ram, tam, tam!

Tu bębenek mam wspaniały.

Ram, tam, tam! Ram, tam, tam!

Już pałeczkę trzymam w ręku.

Ram, tam, tam! Ram, tam, tam!

Zagram babci na bębenku.

Ram, tam, tam! Ram, tam, tam!

Bo bębenek, mój bębenek

zagrać umie sto piosenek.

Wystukuje wszystkie nutki

i te głośne i cichutkie.

Bum, bum, bum! Bum, bum, bum!

Słucha ludzi cały tłum.

Bam, bam, bam! Bam, bam, bam!

A ja pięknie marsza gram!

Jestem sobie dobosz mały

Ram, tam, tam! Ram, tam, tam!

Tu bębenek mam wspaniały.

Ram, tam, tam! Ram, tam, tam!

Już pałeczkę trzymam w ręku.

Ram, tam, tam! Ram, tam, tam!

Zagram babci na bębenku.

Ram, tam, tam! Ram, tam, tam!


 

DZIADKOWE BAJECZKI

Gdy za oknem zima, gdy śnieg biały pada

Dziadek siada przy kominku bajki opowiada.

Dziadek siada przy kominku bajki opowiada/ x2

O królewnie Śnieżce i o Kocie w Butach

Który mieszkał dawno temu gdzieś na Bergamutach.

Który mieszkał dawno temu gdzieś na Bergamutach/ x2

O dzielny Szewczyku, Jasiu i Małgosi

Opowiada dziadek bajki kiedy wnuczka prosi.

Opowiada dziadek bajki kiedy wnuczka prosi/x2

ŚWIĘTO BABCI


Dzisiaj babcia święto swoje ma

Więc Ci babciu serce moje dam

I laurkę i czerwony kwiat

Żyj babuniu zdrowa nam sto lat

Dam Ci jeszcze rączki moje dwie

A Ty mocno złap i trzymaj je

/Zatańczymy wkoło raz i dwa!

Niech Twe święto jak najdłużej trwa!/ x2


 

 

 

 

 

Piosenka „Pada śnieg”


Pada śnieg, pada śnieg

od samego rana,

Kasiu, chodź, Jasiu, chodź,

dróżka zasypana.

Pada śnieg, pada śnieg

konie ciągną sanie.

Kasiu, chodź, Jasiu, chodź,

bałwan dzisiaj stanie.

Pada śnieg, pada śnieg

bałwan już gotowy,

oczka dwa czarne ma,

oczka węgielkowe.


 

Piosenka „Tupu, tup po śniegu”


Przyszła zima biała

śniegu nasypała

zamroziła wodę

staw pokryła lodem.


ref.: Tupu, tup po śniegu

dzyń, dzyń, dzyń na sankach

skrzypu, skrzyp na mrozie

lepimy bałwanka.


Kraczą głośno wrony:

„Marzną nam ogony

mamy pusto w brzuszku

dajcie nam okruszków”.


ref.: Tupu, tup…


Ciepłe rękawiczki

i wełniany szalik

białej mroźnej zimy

nie boję się wcale.


ref.: Tupu, tup…


 

Piosenka

„Śniegowy bałwanek”


Wielka radość dla dzieciarni

wziąć marchewkę ze spiżarni,

węgiel czarny, stary garnek mama da.

Będzie awantura przykra

bo dozorcy miotła znikła,

tylko dzieci dobrze wiedzą kto ją ma.


Ref. Ulepimy bałwana, śniegowego bałwana,

czekaliśmy tu na niego cały rok.

Ulepimy bałwana, śniegowego bałwana,

tak ulepić to potrafi mało kto.


Stoi bałwan osowiały,

w głowę gniecie garnek mały,

miotłę trzyma poczciwina cały dzień.

Chciałby tak, jak wszystkie dzieci

bałwankowe kule lepić,

z kolegami na podwórzu bawić się.


Ref. Ulepimy bałwana, śniegowego bałwana,

czekaliśmy tu na niego cały rok.

Ulepimy bałwana, śniegowego bałwana,

tak ulepić to potrafi mało kto.



 

Piosenka „Zima przyszła do nas w rytmie disco”


Zima przyszła już! Zima przyszła już!

Zima przyszła już! Zima przyszła już!

W rytmie disco się rozgrzewam.

W rytmie disco czas ucieka.

Zima fajna jest!

Zima fajna jest! Przyłącz do nas się!

Zima fajna jest! Przyłącz do nas się!

Do zabawy zapraszamy,

wojnę śnieżną zaczynamy.

Tak robimy my!

Zima przyszła już! Zima przyszła już!

Zima przyszła już! Zima przyszła już!


 

Piosenka „Pani Zima i ptaszki”


Pani Zima przyjechała, ptaszki o nic nie pytała,

dała mróz, mróz, mróz! I już!


Ref.: Tu sypnę ziarenka, tam troszeczkę chleba.

By ptak przetrwał zimę, tego mu potrzeba.

On w zamian na wiosnę pięknie nam zaśpiewa,

a przy jego śpiewie rozkwitną też drzewa.


Wszędzie zima dookoła, ptaszek zjeść już nic nie zdoła.

No bo co, co, co ma zjeść!


Ref.: Tu sypnę ziarenka, tam troszeczkę chleba.

By ptak przetrwał zimę, tego mu potrzeba.

On w zamian na wiosnę pięknie nam zaśpiewa,

a przy jego śpiewie rozkwitną też drzewa.


 

Zabawa muzyczno-ruchowa przy piosence „Sanie za saniami”


Sanie za saniami                                     dzieci ustawione parami w zaprzęgi, koniki „grzebią”

w rzędzie ustawione.                              rytmicznie kopytkami

Do saneczek konie

cztery zaprzężone.


Ref.: Hej, wio, koniki!                             zaprzęgi jadą w dowolnych kierunkach

Hej, w rytm muzyki,

niech sanie suną doliną i górą.


Na saneczkach dzieci,                             dzieci ustawione parami w zaprzęgi, koniki „grzebią”

śmieją się wesoło,                                  rytmicznie kopytkami

jedzie, jedzie kulig

drogą zaśnieżoną.


Ref.: Hej, wio, koniki!                             zaprzęgi jadą w dowolnych kierunkach

Hej, w rytm muzyki,

niech sanie suną doliną i górą.


Chociaż śnieżek pada,                             dzieci ustawione parami w zaprzęgi, koniki „grzebią”

kulig jedzie dalej,                                    rytmicznie kopytkami.

a każdy wygląda

jak biały bałwanek.


Ref.: Hej, wio, koniki!                             zaprzęgi jadą w dowolnych kierunkach

Hej, w rytm muzyki,

niech sanie suną doliną i górą.


 

Zabawa muzyczno-ruchowa przy piosence „Bałwankowe tany”


Miła pani zima                                   dzieci tańczą po obwodzie koła, w kole tańczy pani zima

bałwanki zrobiła,

mroźny wiatr zaświszczał,

powstała muzyka.

I już w rytm muzyki                            pani zima zaprasza do tańca dwa bałwanki

bałwanki tańcują,

razem z panem wiatrem

w kółeczku wirują.

A tak wirowały                                   dzieci tańczą w przeciwnym kierunku

wesołe bałwany,

że bialutki śnieżek

tańcem swym rozgrzały.

Śnieg się zaczął topić,                        wszystkie dzieci klaszczą rytmicznie

razem z nim bałwany

i tak się skończyły

bałwankowe tany.


 

Zabawa muzyczno-ruchowa przy piosence „Przyjaciel do walca”


Mam przyjaciela do tańca, do tańca,              dzieci w parach tańczą w rytmie walca

zatańczę dzisiaj z nim walca, z nim walca.

W kółeczku kręcisz się ty i ja,

muzyka dla nas dziś pięknie gra.

Teraz partnera szukam nowego,                     dzieci szukają nowego partnera do walca i

może zatańczysz ze mną kolego.                     tańczą z nim

Dziś właśnie tobie rączki swe dam,

zatańczyć walca ochotę mam.


 

Zabawa muzyczno-ruchowa przy piosence „Stonoga”


Idzie stonoga, jedna noga, druga noga.

A stonoga nóg ma sto. Kto je zliczy!

Kto, kto, kto?

Dzisiaj w stonogę wszyscy się bawimy

i swoje nogi razem liczymy.

A stonoga nóg ma sto. Kto je zliczy!

Kto, kto, kto?

Dzieci ustawione jedno za drugim, tworzą stonogę i poruszają się w dowolnym kierunku po sali. Przy powtórzeniu zabawy następuje zmiana dziecka prowadzącego stonogę.


 

Wiersz „Kasia i kasza” W. Grodzieńska


Śnieg zasypał pola, lasy,

Ciężkie przyszły dla nas czasy!

Kto ogrzeje nas w dni chłodne?

Kto nakarmi ptaszki głodne?

Na ganeczek skoczył ptaszek,

Rozsypaną dziobie kaszę.

- Ćwir, ćwir!

Chciałbym wiedzieć, komu

Sypią ziarnka z tego domu?

A przez okno Kasia zerka

Uśmiecha się do wróbelka

I cichutko go zaprasza:

- jedz, mój ptaszku! Dobra kasza!


 

 

 

PIOSENKI -  DZIECI 5 LETNIE



Jesień – jesieniucha


Ale plucha cha, cha
Plucha cha, cha.
Ale dmucha cha, cha
Dmucha cha, cha.

Ref.: Niech tam leje, niech tam wieje.

Ja się bawię, ja się śmieję.

Niech tam leje, niech tam wieje.

Ja się bawię, ja się śmieję.

Żółta grucha cha, cha
Grucha cha, cha.
Hop do brzucha cha, cha
Brzucha cha, cha.

Ref.: Niech tam leje, ...


Dla mnie jesień
to jest mucha cha, cha.
Jesień, jesień –
jesieniucha cha, cha.

Ref.: Niech tam leje, ...

 


Wiewióreczka


Sąsiadeczko, wiewióreczko,
co masz oczka czarne.
Nie bójże się, pokaż w lesie,
gdzie masz swą spiżarnię.

Wszędzie mam, tu i tam,
czego chcecie, to wam dam.
Fik-myk! Hyc-hyc!
Czego chcecie, to wam da.

Sąsiadeczko, wiewióreczko,
co masz rude łapki,
jeśli łaska, sypnij z góry
orzeszków do czapki.

Dałabym nawet sześć,
lecz co w zimie będę jeść?
Fik-myk! Hyc-hyc!
Był orzeszek, nie ma nic!

Sąsiadeczko, wiewióreczko,
co masz rudy pyszczek,
tu na ziemię rzuć uprzejmie
kila ładnych szyszek.

Szyszki masz tu i tam,
wejdź na sosnę, urwij sam,
Fik-myk! Hyc-hyc! !
Były szyszki, nie ma nic!

 


Sałatka


Gdy ogórek wesoło śmieje się,

a pomidor wciąż na mnie patrzy tak,

to do głowy przychodzi jedna myśl,

że sałatkę zrobić chcę.

Ref. Sałatka, sałatka jarzynowa,

bardzo smaczna, tak smaczna jest i zdrowa,

a jeśli kolego o tym nie wiesz,

to możesz kłopoty mieć.

I cebuli troszeczkę jeszcze dam,

choć zgryźliwie, zgryźliwie szczypie w nos.

No bo o tym chyba każdy wie,

że cebule zdrowe są.

Ref........

Teraz wszystko wymieszam mocno tak,

trochę pieprzu i soli jeszcze dam.

I spróbować ją teraz szybko chcę,

bo wygląda pysznie tak.

Ref.....................

 


Deszczyk pada


Deszczyk pada, kap, kap, kap,

Jesień w sadach, kap, kap, kap,

Włóż kalosze, chlap, chlap, chlap

I chodź ze mną, człap, człąp, człap

Ref. : Bo jesień to taka, taka pora,

Choć deszczu, deszczu jest tak wiele

To wcale smutno być nie musi

W kaloszach jest weselej

Deszczyk pada, kap, kap, kap,

Wietrzyk wieje mocno tak,

Z parasolem szybko tak,

Po kałużach chlap, chlap, chlap

 


Dmucha wiatr


Dmucha wiatr,

szumią drzewa,
idzie burza i ulewa,
a ja w domu schowam się,
deszcz nie zmoczy mnie.
Kap, kap, kap, kap, kap, kap,
deszcz nie zmoczy mnie.
Kap, kap, kap, kap, kap, kap,
deszcz nie zmoczy mnie.

 


Pada deszcz


Pada deszcz, pada deszcz

Pada deszcz na dworze

Taki mokry, że już bardziej

Mokry być nie może

Lecą w dół, lecą w dół

Srebrne koraliki

Zmoczą drzewa, zmoczą pola

Domy i chodniki.

Pada deszcz, pada deszcz

Pada deszcz na dworze

Stuka puka, stuka puka

Straszy kogo może

Mała mysz, mała mysz

Chodzi na paluszkach

I deszczowe koraliki

Zbiera do fartuszka.

 


Mydło lubi zabawę


Mydło lubi zabawę w chowanego pod wodą
Każda taka zabawa jest wspaniałą przygodą
Kiedy dobry ma humor to zamienia się w pianę
A jak znajdzie gdzieś słomkę, puszcza bańki mydlane.

Ref.:
Mydło wszystko umyje, nawet uszy i szyję
Mydło, mydło pachnące jak kwiatki na łące

Mydło lubi kąpiele, kiedy woda gorąca
Skacząc z ręki do ręki, złapie czasem zająca
Lubi bawić się w berka, z gąbką chętnie gra w klasy
I do wspólnej zabawy wciąga wszystkie brudasy.


 

 

 

WIERSZYKI


grupa dzieci 5 letnich


Przed jedzeniem:


Koleżanko i kolego,

Życzę Ci smacznego.



M. Przewoźniak,   Kropelki


Kapu, kap!

Kapu, kap!

Kropla woła: Złap mnie! Złap!

Deszcz szeleści,

pada, kapie.

Kto kropelki

deszczu złapie?

Kapu, kap!

Kapu, kap!

Ty, kałużo, krople złap!

Łapie krpole więc kałuża,

ale tylko się nachmurza.

Jak mam łapać te kropelki

gdy zmieniają się w bąbelki?

Jak to dziwnie się odbywa

wpadła kropla – bąbel pływa!

Kto nauczy wreszcie mnie,

czy złapałam je czy nie?



M. Majewski, Listopadowe listy


Cieszą się wszyscy listonosze!

Listopad przyszedł w samą porę.

Starczy do parku wejść i... proszę –

listy wpadają wprost do toreb.

To nic, że liście to nie listy,

ludzie i tak są zachwyceni,

bo nie dostają nigdy listów

tak barwnych, jak te od jesieni.



M. Przewoźniak,   Kłopoty w bibliotece


Książkom w pewnej bibliotece

nudziło się tak dalece,

że ni z tego, ni z owego

zaczęły grać w chowanego.

„Calineczka” się schowała

za ogromny „Atlas ryb”.

Szuka krasnal Hałabała,

gdzie się przed nim Plastuś skrył.

Tak się wszystkie wymieszały,

że ta pani w bluzce w prążki

chodzi tutaj już dzień cały,

nie znajdując żadnej książki.



J. Huszcza,   Skarga książki


Jestem książką z dużej szafy.

Wszyscy mówią, żem ciekawa,

więc mnie ciągle ktoś pożycza,

lecz nie cieszy mnie ta sława.

Mam papier bielusieńki,

ślady na nim Florka ręki.

Pozaginał Jaś mi rogi,

Julek na mnie kładł pierogi.

Krzyś, ze swym zwyczajem zgodnie,

trzymał mnie aż trzy tygodnie.

Narysował na okładce

Staś diabełka, małpkę w klatce.

Anka, Władka siostra mała,

ta mi kartki dwie wyrwała.

Cóż mi z tego, żem ciekawa,

dłużej żyć tak nie potrafi ę.

Nie będziecie mnie szanować,

to się na klucz zamknę w szafie!

 


 

 
«pierwszapoprzednia1234następnaostatnia»

Strona 1 z 4
Free joomla 1.5 themes